Moje narzekania i niechęć do wyjazdu okazały się zupełnie niesłuszne. Wszystko, co miało się udać- udało się i to z nawiązką.
Była długa i męcząca podróż, chodzenie na plaże, opalanie się, pływanie w słonym morzu, lody, pączki, zdjęć mnóstwo, rejs promem, spacery wieczorem, jeżowce, spanie o każdej możliwej porze, remiczek & makao, drinki, dyskoteka, moje kalectwo, zwiedzanie chorwackiej przychodni, spiewanie, świrowanie, dużo śmiechu, pomawianie, "Bartki opanowały Chorwację!", jedzenie kotów i psów, miłe towarzystwo i, przede wszystkim, Olek.
Ludzie, którzy początkowo wkurzali w miarę upływu czasu stawali się znośni, aż w końcu, wczoraj i dzisiaj aż żal mi było, że się nie integrowaliśmy.
Chcę jeszcze raz!










--
When one door of happiness closes, another opens;
but often we look so long at the closed door that we do not see the one which has opened for us...
--
'I only wanted to be wonderful
and wonderful is true.
In truth I only
really wanted to be
wanted by you.'
normalnie wszyscy na deviancie
--
"I see you to the dark side of the moon"
Previous Page12345...Next Page